KRK.TV

niezależna telewizja internetowa – portal informacyjny

NETFLIX nakręcił Znachora!

Znamy datę premiery „Znachora” na platformie Netflix. Nie, nie chodzi nam o kultowego „Znachora” z 1981 roku, ale o całkiem nowy serial z Leszkiem Lichotą w roli głównej. To wielki test dla Netflixa, który może być zachęcony sukcesem takich odsłon jak „Wielka woda”. 

Netflix z powodzeniem zrealizował już ponad 30 swoich filmów i seriali właśnie w Polsce, teraz zdecydował się wziąć na warsztat klasykę. Film na podstawie powieści Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, zdaje się być krokiem odważniejszym niż zapowiedziana wcześniej przez platformę adaptacja „Pana Samochodzika i Templariuszu”. Film Jerzego Hoffmana z 1981 roku zdaje się dla wielu być wzorcem niedoścignionym.  W internecie trwa już dyskusja. Film zapewne dyskutować będzie szeroko również po premierze.

Jeszcze nie widzieliśmy zwiastunu, twórcy produkcji podzielili się już jednak garścią kadrów i kilkoma detalami na temat filmu. Zmianie z pewnością nie ulegnie fabuła. Za reżyserię odpowiada Michał Gazda. Scenariusz napisali Marcin Baczyński i Mariusz Kuczewski. Zdjęcia – Tomasz Augustynek. Producentką filmu zaś jest Magdalena Szwedkowicz. 

Leszek Lichota/ Znachor/ Netflix

W roli głównej wystąpi wspominany już Leszek Lichota jako profesor Rafała Wilczur, w postać Marysi zaś wcieli się Maria Kowalska. Poza tym Ignacy Liss jako Hrabia Czyński, Anna Szymańczak jako Zośka; jak również Mirosław Haniszewski, Mikołaj Grabowski, Izabela Kuna, Paweł Tomaszewski, Małgorzata Mikołajczak oraz Łukasz Szczepanowski.

Ignacy Lis, Maria Kowalska/ Znachor/ Netflix

Jestem z pokolenia, które wyrosło na historii profesora Wilczura. Bardzo się cieszę, że mogłem wcielić się w tak istotną postać dla polskiej kultury. Filmy kostiumowe są zawsze wyzwaniem, ale myślę, że reżyser i cała ekipa wspaniale odzwierciedlili estetykę lat 20. i 30. ubiegłego wieku. Świata, w którym liczył się honor, etos pracy, empatia i romantyczna miłość. – mówi Leszczek Lichota. 

Leszek Lichota, Mirosław Haniszewski/ Znachor/ Netflix

Zaś Michał Gazda, reżyser, tłumaczy: Powieść Dołęgi Mostowicza i jej ekranizacja sprzed 40 lat jest – bez żadnej przesady – legendą polskiej pop-kultury. I teraz my – dzięki Netflix  – mieliśmy okazję zmierzyć się z tą legendą. Co było niewątpliwie wielkim reżyserskim przywilejem, ale też – nie ukrywajmy – twórczą obawą. Igraliśmy przecież z narodowym wzorcem melodramatu. Dzięki wspaniałej ekipie poczucie odpowiedzialności nie krępowało, a kreacja wszystkich tych namiętności i dramatów przedwojennego świata okazała się prawdziwą artystyczną frajdą.

Nowy „Znachor” ma zadebiutować w drugiej połowie 2023 roku. Nie wiadomo jeszcze, czy film pojawi się również w kinach. 

Zobacz więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

WP Radio
WP Radio
OFFLINE LIVE