KRK.TV

niezależna telewizja internetowa – portal informacyjny

Pływający terminal LNG w Zatoce Gdańskiej?

Operator przesyłowy gazu Gaz-System podjął właśnie pierwsze kroki w celu zainicjowania procedury Open Season, która zweryfikować ma zainteresowanie pływającym terminalem LNG w Zatoce Gdańskiej. Pierwsza faza procedury oznacza zweryfikowanie realnego zainteresowania i uzyskanie wiążących zamówień oznaczających rezerwację odpowiednich mocy regazyfikacyjnych w drugiej fazie. Pierwsza faza planowana jest na drugi kwartał 2023 roku; po niej operator będzie miał dane, które umożliwią mu ocenę sytuacji: czy zamówienia uzasadniają rozpoczęcie projektu jako takiego. W praktyce oznacza to, iż wraz z pozytywną odpowiedzią rynku rozpocznie się właściwe projektowanie terminala. 

Zgłoszenia na takie zapotrzebowanie będzie można składać do 24 stycznia, wyniki zaś zostaną ogłoszone w połowie lutego – w ciągu roku od tego momentu podjęte zostaną wstępne decyzje inwestycyjne (do lutego 2023 roku). 

Gaz-Sytem podaje, że ten pływający terminal w Zatoce Gdańskiej ma mieć roczną zdolność regazyfikacja na poziomie 6,1 mld m sześć. Terminal mógłby być uruchomiony na początku 2028 roku. Terminal mógłby rocznie wyładować 58 ładunków nie mniejszych niż 65 tys. m sześć. LNG. Koszty związane z uruchomieniem terminala będą zgodnie z zasadą przenoszone w taryfie, Gaz-System zakłada jednak, iż koszty samego falochronu będą sfinansowane przez Skarb Państwa i nie zostaną wliczone do bazy taryfowej. 

Prócz popytu na gaz w nadchodzących latach, decydującym czynnikiem w planowaniu takiej inwestycji pozostaje kwestia bezpieczeństwa przepływów gazu w sieci przesyłowej. Przy takich ilościach gazu, jakie krążyć mają w sieci w perspektywie dekady, dla zapewnienia bezpieczeństwa niezbędny będzie nowy punkt wejścia gazu do systemu, o odpowiednio dużej przepustowości – niezależny od tych istniejących i powstających. 

Gaz-System podkreśla, że projekt trafił już na listę projektów o statusie PCI (Projects of Common Interest): kluczowych projektów infrastrukturalnych, które mają na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa na europejskim rynku energii. 

Pływająca jednostka FSRU w rejonie zatoki Gdańskiej służyć będzie do magazynowania i regazyfikacja skroplonego gazu, a także świadczenia dodatkowych usług takich jak: np. przeładunek LNG na bunkierki, albo na inne metanowce, zazwyczaj obsługujące lokalne rynki tzw. small scale LNG.

Cała inwestycja wymagać będzie odpowiedniej przebudowy istniejących gazociągów przesyłowych. W pierwszej kolejności ma to być 35 km gazociągu Gdańsk-Kolnik, dzięki czemu gaz z RFSSU będzie mógł zostać bezpośrednio wyprowadzony do sytemu przesyłowego. Niezbędne inwestycje infrastrukturalne związane z pływającym terminalem trafiły już do tak zwanej specustawy terminalowej. 

Źródło: wysokienapiecie.pl

Zobacz więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *