KRK.TV

niezależna telewizja internetowa – portal informacyjny

Radna PiS zaśpiewała Bogurodzicę podczas głosowania w sprawie uchwały anty-LGBT

W sieci nie ustają echa osobliwego zdarzenia, do którego doszło podczas ponownego głosowania w sprawie uchwały anty-LGBT w Starym Sączu. Powtórne głosowanie nad uchwałą „dotyczącą powstrzymania ideologii gender i LGBT” – przyjętą w Starym Sączu ponad dwa lata temu – odbyło się 30 listopada na wniosek przewodniczącego Rady Miejskiej i z pełnym poparciem radnych Gminnego Porozumienia Wyborczego (GPW) – ugrupowania, któremu przewodzi burmistrz Starego Sącza.

Przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Stawiarski tłumaczył, że musiał odpowiedzieć na wezwanie prokuratury i upewnić się, czy ktoś z radnych nie zmienił w tym czasie zdania. Wprowadzenie uchwały do punktu obrad wywołało niemałe zamieszanie, podczas którego radna Lidia Szewczyk z PiS, w ramach obrony swoich (oraz, jak wynikało z jej wypowiedzi, nie tylko swoich, ale również zebranych na głosowaniu kolegów i koleżanek) wartości, postanowiła uroczyście odśpiewać przed głosowaniem pieśń znaną jako „Bogurodzica”.

Źródło: YouTube/ Super Express

– Apeluję do sumień wszystkich radnych. Z tego, co się orientuję, jesteśmy wszyscy katolikami i chodzimy do kościoła – przypomniała radna przed głosowaniem. 

Po głosowaniu okazało się jednak, iż radni GPW zmienili zdanie dotyczące wspomnianej wyżej uchwały z 2019 roku. Radni żywo dyskutowali i uzasadniali swoje wybory; pojawiły się głosy (radna Ewa Zięba) twierdzące, iż uchwała wniosła więcej złego niż dobrego. Krytyki nie szczędził rady Robert Rams: „Zawsze uważałem, że działaniami niektórych samorządowców rządzi hipokryzja. Jak trzeba to stoją pierwsi przed ołtarzem, jeśli chodzi o pieniążki to zrobią wszystko, żeby je dostać. Z naszego narodu próbuje się zrobić niewolników, którzy za kilka euro potrafią zrobić wszystko”. Koniec końców uchwałę wycofano. 

Na zmianę decyzji wpłynęło z pewnością złożone w zarządzie województwa małopolskiego zawiadomienie do Komisji Europejskiej. Komisja stwierdziła zaś, iż w wyniku uchwały mogło dojść do dyskryminacji, przez co zagrożone zostały unijne dotacje; mówiąc wprost: w przypadku nieodwołania uchwały, gmina Stary sącz mogłaby stracić środki z unijnego funduszu React-EU. 

Źródło: opracowanie własne

Zobacz więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *