KRK.TV

niezależna telewizja internetowa – portal informacyjny

Iga Świątek po zwycięstwie z Kaią Kanepi i awansie do półfinału Australian Open: „Oni we mnie wierzą!”

Iga świątek zachwyciła nie tylko kibiców zasiadających na trybunach w Australii i tych w swoim rodzimym kraju – brawurowe show i szczere wypowiedzi z pewnością doceniła również reszta świata. Przypomnijmy, że Iga pokonała Estonkę Kaję Kanepi 4:6, 7:6(2), 6:3. 

– Jestem zadowolona, że w ogóle mam teraz głos. Krzyczałam podczas tego meczu tak głośno – zaczęła Iga – Ten mecz był szalony, zwariowany, więc przede wszystkim dziękuję kibicom za doping. bez niego nie miałabym energii, żeby go wygrać – podkreśliła.

Opowiadając o przebiegu meczu i sytuacji w pierwszym secie, że nie wykorzystała wielu szans na przełamanie Estonki – I to był mój błąd, bo tych okazji było bardzo dużo. Ona przełamała mnie za pierwszym razem, a ja miałam więcej, pewnie z pięć okazji, i tego nie zrobiłam – dodała.

Następie mówiła o tempie gry rywalki, która rzeczywiście zasypywała ją gradem „pocisków”, przez co koncentrowała się na forhendzie; nie mogła wejść w rytm i czuła się spięta: „Wiele razy nie potrafiłam przewidzieć toru piłki. Myślałam, że leci na aut, a mieściła się w korcie. Czułam się zaskoczona. To był mój błąd, nie biegałam do takich piłek. Ale myślę, że moja rywalka była dobrze przygotowana i potrafiła zagrać wszystko” – oceniła.

– Rolę mojego zespołu jest mnie wspierać. Oni stoją za mną murem. Nie mogą… mogą dawać mi wskazówki (śmiech). Mogę na nich polegać, mam w nich oparcie. Po meczu z Soarną Cirsteą mówili mi, że nawet jeśli przegrałam pierwszy set, wierzyli, że całe spotkanie wygram. Pamiętałam o tym dziś w tie-breaku z Kanepi. To dało mi bardzo dużo – mówiła o swoim teamie.

Nie obeszło się również bez podziękowań dla kibiców w kraju: „Widzę ich zaangażowanie w mediach społecznościowych. Mam nadzieję, że gdy covid się skończy będziemy mogli się spotykać. Tutaj są fani i to wspaniałe. Dają mi energię i motywację” – żegnała się z publicznością. 

Na filmie widzimy, że w Polonia nie opuszcza Igi nawet w tych trudnych czasach i — co widać na filmie — wspiera ją w walce o tytuł w Melbourne. Półfinał już jest! Teraz czekamy więc również na finał i walkę w stylu Igi – a więc do upadłego!

Zobaczcie całą wypowiedź naszej tenisistki. 

Źródło: YouTube/ Wide World of Sports
Zobacz więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *