KRK.TV

niezależna telewizja internetowa – portal informacyjny

Kolekcja szybkich samochodów Piotra Kraśki

Od kilku dni polską opinię publiczną elektryzuje wiadomość o wyroku, jakiemu poddał się znany prezenter telewizyjny Piotr Kraśko. Sprawa dotyczyła kwietniowego, rutynowego zatrzymania prezentera TVNu, podczas którego okazało się, iż prowadzi on pojazd bez wymaganych uprawnień. Kraśko stracił prawo jazdy w 2015 roku z powodu przekroczenia dopuszczalnej liczby punktów karnych (wcześniej – z tych samych powodów – również w 2009 r.) – by je odzyskać musiał zdać egzamin, nigdy jednak tego nie zrobił. W wyniku aktualnego wyroku nakazowego Sąd Rejonowy w Łomży skazał dziennikarza na 7,5 tys. zł kary i kolejny rok zakazu prowadzenia pojazdów. 

Podniosły się głosy spekulujący, czy z powodu wpadki, która stanowi niejaką plamę na wizerunku dziennikarza, nie został on „anulowany” przez zarządzających stacją TVN – grupę Discovery. Prezenter nie pojawił się bowiem w ostatnim wydaniu „Faktów” TVN. Po swojej poniedziałkowej nieobecności w „Faktach” postanowił podzielić się wpisem w swoich mediach społecznościowych, w ramach którego przeprosił za woje postępowanie. 

„Wiele razy w tym miejscu używałem słowa dziękuję za to, że są Państwo tutaj. Dzisiaj chcę i powinienem użyć innego słowa. Prowadzenie samochodu bez prawa jazdy nigdy nie powinno się wydarzyć i jakiekolwiek usprawiedliwienia tego nie zmienią” — czytamy we wpisie na instagramowym koncie Kraśko -„ Odpowiadając na bardzo zasadne w tej sprawie pytanie: co on miał w głowie? Cokolwiek to było — było to bardzo głupie. I wstyd mi za to. Poniosłem konsekwencje prawne. Ale rozumiem, jak bardzo zawiodłem Państwa zaufanie. Zrobię wszystko, by na nie zasługiwać. Przepraszam. Bardzo wszystkich Państwa przepraszam” — napisał dziennikarz.

TVN oficjalnie nie odniosło się do sprawy; wirtualnemedia.pl ustaliły, iż prezentera najprawdopodobniej nie spotkają żadne konsekwencje dyscyplinarne. Kluczowym argumentem dla TVN Discovery Group pozostaje fakt, że Kraśko naruszył przepisy poza miejscem pracy, bez związku z wykonywanym zawodem, a wskutek jego działań nikt nie ucierpiał.  

Piotr Kraśko znany jet z tak zwanej „ciężkiej nogi”. Pomimo utraty prawa jazdy w 2015 roku, wielokrotnie widywany był „za kółkiem” swoich szybkich samochodów. I choć kara nie wydaje się zbyt surowa – dziennikarzowi w najgorszym wypadku groziły nawet dwa lata więzienia – konieczność rocznego garażowania tych cacek, może okazać się pokusą nie do odparcia. Portal auto-swiat.pl ustalił jakie samochody na przestrzeni lat grzały, lub nadal grzeją miejsce w garażu Piotra Kraśki. Zapraszamy do galerii poniżej. 

Audi A8 (zdjęcie poglądowe)
Mercedes klasy G (zdjęcie poglądowe)
Mercede GL (zdjęcie poglądowe)
Ford Mustang GT Convertible (zdjęcie poglądowe)
BMW serii 7
BMW X5 (zdjęcie poglądowe)
BMW serii 6 Coupe (zdjęcie poglądowe)
Vlovo S80 (zdjęcie poglądowe)
Jeep Wrangler (zdjęcie poglądowe)

Źródło: Super Express/ Auto-Świat/ onet.pl 

Zobacz więcej

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *